/poprzednia/powrót/następna/
18. Sprawozdanie Komisji Skarbu Państwa, Uwłaszczenia i Prywatyzacji oraz Komisji Transportu i Łączności o pilnym rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o łączności (druki nr 571-A i 656-A).
3 kadencja, 33 posiedzenie, 2 dzień (05.11.1998)
13 punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Skarbu Państwa, Uwłaszczenia i Prywatyzacji oraz Komisji Transportu i Łączności o pilnym rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o łączności (druki nr 571-A i 656-A).
Poseł Karol Działoszyński:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dzisiaj komisje zajmowały się drukiem nr 571-A, który dotyczy zmiany ustawy o łączności. Meritum tej sprawy dotyczy wydania spółkom z udziałem podmiotów zagranicznych zezwoleń na zakładanie i używanie urządzeń radiokomunikacyjnych do realizacji łączności radiowej o zasięgu przekraczającym granice Rzeczypospolitej Polskiej. I to stanowiło główną oś merytorycznych prac komisji nad drukiem, który został przedłożony pod numerem 571-A. I ta sprawa wydawała się prosta, i ona nie budzi u nikogo żadnych kontrowersji. Jest to sprawa czysto techniczna chodzi o to, by zwiększyć wartość TP SA i pomóc tej firmie w dalszym rozwoju. Podczas pracy komisji i podkomisji posłowie Unii Wolności a przemawiam w imieniu klubu Unii Wolności byli za tym, żeby sprawiedliwie podzielić akcje między pocztowców i telekomunikantów. Natomiast na drodze temu stanęły sprawy proceduralne i kwestie prawne. I do dziś nie został rozstrzygnięty, naszym zdaniem, spór o to, czy poprzez ustawę o łączności mamy zmieniać zasady prywatyzacji w Polsce, czy mamy to robić osobnym aktem, czyli ustawą o prywatyzacji i komercjalizacji. Połączone komisje wystosowały pismo do premiera o przepracowanie tego projektu i usunięcie tych elementów budzących zastrzeżenia.
Po powtórnym przekazaniu do Sejmu druku nr 571-A zajmowaliśmy się merytorycznie już tylko pkt. 16. Natomiast sprawa przydziału akcji pracowniczych stała się nierozwiązanym problemem. I w myśl tych zasad trybu pilnego my do dzisiaj mamy, panie pośle, pewne kontrowersje, czy można rozszerzać zakres przedmiotowy nowelizacji. Te orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego jednak powinny nam dać do myślenia. Musimy umieć tak przydzielić te akcje, żeby one były tym pracownikom, którym się należy, przydzielone w sposób godny i nie powodujący niepotrzebnych złych społecznych odczuć.
Wydaje się, że propozycja, którą złożył pan poseł Styczeń, by dogłębnie to wyjaśnić, jest propozycją, która może wyjaśnić Wysokiej Izbie ten problem do końca, abyśmy jako posłowie mogli tę decyzję, na którą oczekują i pocztowcy, i telekomunikanci, podjąć w sposób zgodny z prawem i nie narażać Sejmu na niepotrzebne spory z Trybunałem Konstytucyjnym, bo to będą spory, które będą w tych dwóch przedsiębiorstwach ogniskowały... będą się wiązały z niepokojami. Dziękuję bardzo.
/poprzednia/powrót/następna/
